Europejczycy coraz częściej rezerwują wakacje last minute. TUI zauważa wyraźną zmianę trendu

Najnowszy raport finansowy koncernu TUI za III kwartał pokazał znaczne przesunięcie nawyków rezerwacyjnych w Europie. Zysk przed opodatkowaniem największego operatora w Europie spadł aż o 43% (do 153,4 mln €), a sam dział linii lotniczych i biur podróży odnotował 17 mln € straty.

Dlaczego ludzie czekają z rezerwacją?

Jak podkreśla prezes TUI, Sebastian Ebel, na nastroje i termin podejmowania decyzji skumulowało się kilka czynników: skokowe koszty życia, wysoka inflacja, a także zawirowania geopolityczne (m.in. wojna w Iranie). Łączny koszt niepewności rynkowej oraz ewakuacji pasażerów ze wstrzymanych rejsów w rejonie Bliskiego Wschodu wyniósł dla TUI aż 60 mln €.

Powód? Klienci przestali rezerwować wakacje z wielomiesięcznym wyprzedzeniem (first minute). Zamiast tego coraz częściej wybierają rezerwacje na ostatnią chwilę. Decyzje o wyjeździe podejmują często zaledwie kilka dni lub tygodni przed wylotem.

Aby sprostać nowym realiom, sprawdź aktualne wycieczki i kierunki w TUI – operator elastycznie przesuwa siatkę połączeń i wydłuża sezon urlopowy na południu Europy. Na popularnych kierunkach, takich jak Kreta, wyjazdy czarterowe będą realizowane aż do listopada. Europejczycy coraz chętniej podróżują we wrześniu i październiku, uciekając przed upałami, tłumami i najwyższymi stawkami ze szczytu wakacyjnego.

Czy czekanie z zakupem faktycznie oznacza tańszy lot?

Czekanie na ostatnią chwilę bywa pułapką. O ile biura podróży tną ceny czarterów na parę dni przed wylotem, by za wszelką cenę zapełnić wolne foteliki w samolocie, o tyle tradycyjne i niskokosztowe linie lotnicze (jak Ryanair czy Wizz Air) tuż przed rejsem drastycznie podnoszą stawki.

Źródła:

The Guardian – Iran war and high living costs fueling last-minute holiday bookings, Tui says (aut. Joanna Partridge, 12 sierpnia 2026 r.)

Raport Finansowy TUI Group – Q3 Performance & Market Update (12 sierpnia 2026 r.)

Dodaj komentarz